Rekomendacja Adwokata:
Adwokat Anna Sadowska była przez 13 lat najbliższą współpracowniczką Adwokat dr Iwony Zielinko. Najskuteczniejszej adwokat w Polsce w sprawach karnych i cywilnych.
Dopalacze, to inaczej nowe substancje psychoaktywne, których posiadanie wytwarzanie i sprzedaż od sierpnia 2018 r., kiedy to uchwalono nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, stanowi przestępstwo. Od tej pory dopalacze traktowane są jak narkotyki, a za ich posiadanie grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a handel – nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Wyróżniamy dopalacze syntetyczne (produkowane przez człowieka), jak również pozyskiwane z roślin. Możemy wyróżnić dopalacze o działaniu halucynogennym, pobudzającym oraz o działaniu zbliżonym do marihuany. Dopalacze działają na układ nerwowy człowieka w bardzo zbliżony sposób do innych narkotyków i są bardzo niebezpieczne dla zdrowia, a przede wszystkim życia osoby, która je zażyła. W Polsce niejednokrotnie można było usłyszeć o fali zgonów spowodowanych zażyciem, przedawkowaniem dopalaczy. Inne konsekwencje ich spożywania to np. utrata przytomności, trwałe uszkodzenie mózgu, czy narządów wewnętrznych. Często zdarza się tak, że skład dopalaczy nie jest znany konsumentowi, jak również osobie oferującej ten produkt. Nie wiadomo zatem jakie substancje toksyczne są tam zawarte. Niejednokrotnie zdarza się tak, że w sytuacji zatrucia dopalaczami, lekarze – nie wiedząc, z czym mają do czynienia – są całkowicie bezsilni i nie potrafią pomóc, co ma tragiczne w skutkach konsekwencje.
CZY DOPALACZE TO TEŻ NARKOTYKI?
W ustawie narkotykowej brak jest definicji pojęcia narkotyku i dopalaczy. Te drugie mieszczą się jednak w szeroko rozumianym pojęciu narkotyku. Wskazuje się bowiem, iż narkomanią jest stałe lub okresowe używanie w celach innych niż medyczne środków odurzających, substancji psychotropowych, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych, w wyniku czego może powstać lub powstało uzależnienie od nich.
Płynie stąd więc wniosek, iż za narkotyki uznać należy środki odurzające (substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działające na ośrodkowy układ nerwowy, np. heroina, kokaina), substancje psychotropowe (substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego działające na ośrodkowy układ nerwowy, np. mefedron, amfetamina), środki zastępcze (produkty zawierające co najmniej jedną nową substancję psychoaktywną lub inną substancję o podobnym działaniu na ośrodkowy układ nerwowy, który może być użyty zamiast środka odurzającego lub substancji psychotropowej lub w takich samych celach jak środek odurzający lub substancja psychotropowa) oraz nowe substancje psychoaktywne (substancje pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w każdym stanie fizycznym, o działaniu na ośrodkowy układ nerwowy).
Właśnie zaś w przypadku środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych, chodzi o tzw. dopalacze – są więc one ustawowo traktowane jako narkotyki. Definicję nowej substancji psychoaktywnej wprowadzono bowiem do ustawy właśnie w celu zapobiegania rozwojowi handlu dopalaczami.
Szczegółowe wykazy tych substancji znajdują się w załącznikach do ustawy, a także odpowiednich rozporządzeniach. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do danej substancji, zalecamy kontakt z adwokatem, który znając meandry przepisów, a także wiedząc jak poruszać się obszernych załącznikach, udzieli profesjonalnej porady.
Adwokat dr Iwona Zielinko
Podsumowanie
Dopalacze, czyli tzw. nowe substancje psychoaktywne, są przez polskie prawo traktowane niezwykle rygorystycznie, a ich status zrównano z tradycyjnymi środkami odurzającymi. W praktyce oznacza to, że posiadanie narkotyków w postaci dopalaczy niesie za sobą identyczne konsekwencje karne, co posiadanie narkotyków takich jak amfetamina czy ekstasy. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje, że nawet jeśli substancja nie widnieje w starych wykazach, jej posiadanie narkotyków (w formie nowych związków chemicznych) jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia. Kluczowym problemem jest fakt, że dopalacze mają nieprzewidywalny skład, co sprawia, że posiadanie narkotyków tego typu jest szczególnie ryzykowne nie tylko prawnie, ale i zdrowotnie. Artykuł podkreśla, że skuteczna obrona w sprawach, gdzie zarzuca się posiadanie narkotyków syntetycznych, wymaga specjalistycznej wiedzy prawniczej i często podważania opinii biegłych chemików.